Jedną z ciekawszych bytomskich nekropolii jest cmentarz katolicki znajdujący się przy ulicy Powstańców Śląskich. Sam cmentarz powstał pod koniec XIX wieku z inicjatywy księdza Norberta Bończyka – ówczesnego proboszcza w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Teren, na którym powstała nekropolia, nazywano niegdyś Paniowskim Polem. Ze względu na pewną odległość od ścisłego centrum w pierwszych latach funkcjonowania nekropolii trzeba było zmierzyć się z licznymi problemami. Jednym z nich był brak utwardzonej drogi. Ulicę prowadzącą na Paniowskie Pole wyznaczono dopiero w pierwszych latach XX stulecia.

pogrzeb

Planowano również budowę kaplicy pogrzebowej, a to ze względu na sporą odległość od kościoła parafialnego. Z powodu braku pieniędzy nigdy taki obiekt tu nie powstał. Sam cmentarz otoczony jest dość wysokim murem, przy czym jedna z jego ścian jest wspólna dla cmentarza katolickiego i sąsiadującej z nimi nekropolii ewangelickiej. Na teren cmentarza prowadzi okazała brama z trzema wejściami. Środkowe, największe, służyło konduktom pogrzebowym. Dwa boczne, mniejsze, przeznaczone były dla osób odwiedzających groby zmarłych.

Cmentarz przy ulicy Powstańców Śląskich oddano do użytku w 1897 roku. Z tego najstarszego okresu w dziejach nekropolii zachowało się niewiele – ocalał tylko jeden nagrobek z 1910 roku. W porównaniu z innymi zabytkowymi cmentarzami Bytomia ten prezentuje się raczej dość skromnie. Brak tu okazałych grobowców, zaś w większości grobów spoczywają biedniejsi robotnicy oraz ci, którzy do miasta przybyli z okolicznych wsi w poszukiwaniu pracy i lepszych warunków życia. Tu również spoczywają najbiedniejsi Bytomianie, którzy umierali w przytułkach i lazaretach. Nie brak tu jednak i bardziej znanych nazwisk pojawiających się na grobach.

Jest wśród nich i Paweł Szukała, którego pochowano tu w 1910 roku. Był on współzałożycielem pisma „Katolik” oraz działaczem Chrześcijańskiego Zjednoczenia Ludowego. Ciekawostką jest tu jednak kwatera wojenna. Spoczywają tu żołnierze polegli w II wojnie światowej. Pochowano tu również zmarłych w czasie I wojny światowej. Można tu ujrzeć zatem i groby Polaków, i jeńców rosyjskich, którzy zmarli w bytomskim lazarecie (mieszczącym się w miejscu obecnego Śląskiego Teatru Tańca). Spoczywają tu również Francuzi i Serbowie. To właśnie dzięki tej kwaterze na cmentarz przychodzą turyści chcący lepiej poznać skomplikowane dzieje takiego miasta, jak Bytom.

Źródło: Zakład pogrzebowy Styks, organizujący pogrzeby Wrocław – http://www.styx.pl/.

Comments are closed.